Dzielimy się informacjami, doświadczeniami narosłymi wokół programu 12 Kroków i stosujących go, by wymieniać je i by dać szanse zdobycia o nich wiedzy nieuzależnionym.

Widok...


Belki w oku swoim nie widzą a drzazgę w oku bliźniego dostrzegli..............

dodajdo.com

Zaakceptowanie swojego człowieczeństwa


W końcu zrozumieliśmy, że obrachunek moralny dotyczy nas, a nie innych ludzi. Tak więc przyznając się uczciwie do naszych wad, przejawiamy szczerą wolę poprawy.
JAK TO WIDZI BILL, STR. 222

Czemu alkoholik tak niechętnie przyjmuje na siebie odpowiedzialność?
Zwykłem pić z powodu tego, co robili mi inni ludzie. Gdy przyszedłem do AA, powiedziano mi, abym przyjrzał się, w jakich sytuacjach to ja sam popełniłem błędy. Jaki był mój własny udział w tych sprawach? Gdy zaakceptowałem po prostu fakt, że ja też odegrałem w nich swoją rolę, to mogłem o tym napisać i ujrzeć to, czego było świadectwem - czyli swoje człowieczeństwo. Nikt nie oczekuje ode mnie doskonałości! Nie raz się myliłem i na pewno popełnię jakieś błędy. Ale jeśli jestem co do nich uczciwy, to mogę zaakceptować i je, i siebie samego, i tych, z którymi się starłem; a od tego punktu do wyzdrowienia dzieli mnie już niedługa droga.

AAmulety


Stare aowskie powiedzonko mówi "Na pastwisku AA nie brak i łajna".
To przysłowie odnosi się nie tylko do nas aowców ale i przyjaciół naszej szlachetnej "organizacji". W końcu alkoholizm to "rak duszy" jak zatytułowała swoją książkę pewna psycholog, i ludzie z prostymi duszami tu nie trafiają nigdy.
AA to nazwa bardzo chwytliwa i coraz powszechniej używana na określenie wszystkiego co wiąże się z pomaganiem alkoholikom. Skrót AA nie jest zastrzeżony przez Anonimowych Alkoholików. Słyszę nawet często sformułowanie "poradnia AA!"
W sieci pojawiła się strona oferująca nawet medaliony AA

Za Wikipedią:
Amulet (łac. amuletum – przedmiot lub czynność broniąca przed czarami lub nieszczęściem) – drobny przedmiot, naturalny lub sztuczny, służący do magicznej obrony przed złymi duchami, ludźmi lub nieszczęściami. Noszone na ciele lub na odzieży pierścienie, łańcuchy, czasem figurki, również wkładane do grobu zmarłym.

Amulet ma dawną tradycję, znany jest na całym świecie, przybiera różne formy. Odgrywał dużą rolę w religiach pierwotnych (zbliżony do idoli) i starożytnych, w religiach monoteistycznych przeszedł do sfery pobożności ludowej i zabobonu.

W religii chrześcijańskiej noszenie takich przedmiotów i wiara w ich moc jest grzechem.

Większość Anonimowych Alkoholików wierzy, że ich problem alkoholowy udało im się rozwiązać nie dzięki własnej sile woli, lecz dzięki jakiejś Sile Większej od nas samych. Wiele osób nazywa ją Bogiem

A co Bóg mówi o ludziach, którzy używają amuletów?
Przez Swoich proroków ostro krytykuje tych, którzy wierzą w bożki i talizmany „Niech nie będzie u was nikogo, ...kto by uprawiał wróżbiarstwo, zabobony, magię i czary.” 5 MOJŻ. 18, 10 (BWP). „Tak niemądrym okazuje się i bezrozumnym człowiek, każdy złotnik rumieni się przed swoim bóstwem. Bo wszystkie te posągi to zwykłe kłamstwa i nie ma w nich ani śladu życia. Są one nicością, tworami śmiesznymi, które znikną zupełnie, gdy przyjdzie dzień sądu. Nie takim jest Bóg, zwany 'cząstką Jakuba'. Ten (Bóg) naprawdę stworzył wszystkie rzeczy... Jego zaś Imię brzmi: Pan Zastępów”. JER. 10, 14-16 (BWP). Talizmany i bożki nam nie pomogą, tylko Bóg może dać nam zbawienie. „Gdy będziesz krzyczeć, nie wybawią cię twoje ohydne bożki! Wiatr je wszystkie uniesie, zabierze powiew. Lecz kto na mnie polega, odziedziczy ziemię i posiądzie moją świętą górę.” IZAJ. 57, 13 (BW)



Mamy zaszczyt zaprezentować Państwu SKLEP AA w którym możecie zakupić produkty na każdą okazję, urodziny czy rocznice swoją lub bliskich: MEDALIONY AA, KOSZULKI, KUBKI, BRELOCZKI a przede wszystkim możecie drodzy Państwo zasięgnąć informacji jak wygląda LECZENIE ALKOHOLIZMU- praca przy udziale 12 kroków AA gdzie można znaleźć OŚRODKI TERAPEUTYCZNE i spotkania AA na całym świecie, KSIĄŻKI AA, które nie są jeszcze w Polsce publikowane, a które my w nie długim czasie będziemy mieli dostępne dla Państwa.

Zdaje się nawet w USA nie służby biją te medaliony tylko ktoś spoza AA, choć nawet w scenach w filmach fabularnych widać, że są one wręczane podczas spotkań.
Słynny napis na medalionach upamiętniających rocznice trzeźwości
"To thine own self be true....." który można by przetłumaczyć jako
"Bądz uczciwy wobec (dla) siebie samego, w przekładzie J. Paszkowskiego brzmi "rzetelnym bądź wobec siebie" to cytat z Hamleta!

Ze strony sklep AA:
Skąd wziął się medalion
Opowieść o Medalionie
Istnieją dowody, że na początku wiele osób w AA nosiło pamiątki osobiste, aby przypomnieć sobie, jak ważna jest ich trzeźwość. (Prawie każdy nosi, nosił jakąś pamiątke osobistą - medalik, nie dotyczy to tylko Anonimowych Alkoholików) Clarence H. Snyder - "Home Brewmeister miał swoje ostatnie picie 11 lutego 1938 roku i nosił ten medalion wykonany ze srebrnego dolara, aż do końca swoich dni 22 marca 1984 roku. Został datowany na 46 lat trzeźwości. Clarence rozpoczął grupę AA # 3 w Cleveland w 1939 roku i na początku miał wyższy procent zdrowienia alkoholików niż Bill W i doktor Bob razem. Jego historię, "Home Brewmeister", można znaleźć na 297 stronie Wielkiej Księgi AA (wydanie Amerykańskie).
Siostra Ignacja,pielengniarka która pomogła dr Bobowi zacząć perwszy program hospitalizacji w szpitalu St Thomas w Akron, była pierwszą osobą, która wykorzystywała medaliony dla Anonimowych Alkoholików. *Dawała pijakom, którzy opuszczali St Thomas szpital po pięciu dniach nie picia. Wówczas dawała im medalion „Najświętszego Serca" i mówiła im, że przyjęcie takiego medalionu oznaczało zobowiązanie wobec Boga, AA. i zdrowieniu, i jeżeli będą chcieli się napić to mają obowiązek zwrócić jej ten medalion przed napiciem się. Święte medaliki serca zostały wykorzystane przed AA przez Ojca Mateusza z Temperance Movement latach 1840 i Pionierzy, irlandzkiego ruchu Temperance jest z 1890. Ludzie w A A chętnie dawli sobie medaliony trzeżwości i był to dodatek do grupy w Elmira, N.Y. w 1947 roku. Obchody urodzin pochodzą z Oxford Group, gdzie świętowali rocznicę ich duchowego odrodzenia. Na początku w A A ludzie wybierali ostatni dzień picia jako jego rocznicę.
Medaliony trzeźwości nie rozwiążą za nas problemu, ale przypomną nam gdzie byliśmy I dokąd zmierzamy.


*"Każdemu swemu pacjentowi siostra dawała w prezencie medalion Najświętszego Serca i prosiła o zwrócenie go, zanim sięgną po pierwszy kieliszek. Czasem rozdawała też medaliki z wizerunkiem św. Krzysztofa, ale zabraniała otrzymującym zbyt szybkiej jazdy. "Święty Krzysztof wysiada, kiedy jedzie się szybciej niż sześćdziesiąt kilometrów na godzinę. - ostrzegała"
(Doktor Bob i dobrzy weterani str.209)

"biały medalion" - w AA amerykańskim za poszczególne okresy trzeźwienia członkom Wspólnoty, na mityngach uroczyście wręcza się okazjonalne medaliony, każdy w innym kolorze w zależności od czasu trwania trzeźwienia."

"Moneta (żeby nie pisać żeton) o średnicy 3 cm. Z jednej strony "TWOJA OSOBOWOŚĆ JEST PRAWDZIWA" i "24", z drugiej "modlitwa o pogodę ducha" :-) Pomaga mi w ciężkich chwilach..."

"Na konferencji Anonimowych Alkoholików w Otwocku kupiłam sobie medal na 15-lecie. Na jednej stronie widnieje napis „Jedność Służba Zdrowie” dookoła symbolu 24h. Jest również napis „TWOJA OSOBOWOŚĆ JEST PRAWDZIWA”, co odbieram bardzo personalnie."

"Przez kilka lat nosiłem przy sobie metalowy krążek. Z jednej strony była na nim wybita Modlitwa o pogodę ducha, a z drugiej była liczba "24" oznaczająca program 24 godzinnej abstynencji i napis: "Twoja osobowość jest prawdziwa". Instrukcja do tego jest taka: Jeżeli będziesz chciał się napić alkoholu, to włóż sobie ten metalowy krążek pod język. Jak się rozpuści, to możesz się napić."

Skąd firma z Łodzi, która nieudolnie imituje te medaliony wzięła stwierdzenie
"Twoja osobowość jest prawdziwa"?

źródło:
MY12STEPSTORE.com
Sklep AA
Lapet



dodajdo.com

Kształtowanie charakteru


Wymuszanie od innych nadmiernej uwagi, opieki i miłości może w nich rozbudzić pragnienie dominacji lub niechęć...
DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI. STR. 45

Gdy w Kroku Czwartym odkryłem swoją żywotna potrzebę uznania, nie sadziłem że należy ją uważać za wadę. Chciałem widzieć w niej raczej zaletę (rozumiejąc ją jako pragnienie zadowalania innych). Szybko wyjaśniono mi, że "potrzeba" ta może mnie bardzo okaleczać i paraliżować. Dziś nadal czerpię radość z aprobaty innych ludzi, ale nie jestem już gotów płacić za to takiej ceny, jaka niegdyś płaciłem.
Nie zamierzam wić się jak piskorz tylko po to, żeby inni mnie lubili czy żeby im się przypodobać. Jeśli ktoś mnie aprobuje ,to w porządku; jeśli nie - to przeżyję i bez
tego. Odpowiadam za mówienie tego, co sam uznaje za prawdę, a nie tego ,co sądzę ,że chcieliby usłyszeć inni. Na tej samej zasadzie, moja fałszywa duma sprawiała, że zbytnio martwiłem się o swoją opinię. Od kiedy zetknąłem się z mądrością programu AA, moim celem stało się doskonalenie charakteru.

Wejrzyj w siebie


Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny
DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 43

Krok Czwarty to wymagający energii i sumienności wysiłek, którego celem jest odkrycie popełnionych przez nas błędów i słabości, jakie każdy z nas miał i ma.
Chcę się dowiedzieć, jak, kiedy i w których sytuacjach moje naturalne instynkty i skłonności uległy wypaczeniu. Jestem gotów śmiało stawić czoło krzywdzie, jaką wyrządziłem przez to sobie i innym.
Jeśli dowiem się, na czym polegają nieprawidłowości w moim życiu emocjonalnym, będę mógł je skorygować. Muszę mieć w sobie gotowość i wytrwałość potrzebną do uczynienia tego - inaczej ani nie zaznam prawdziwej trzeźwości ,ani zadowolenia w życiu. Aby uporać się z ambiwalentnymi uczuciami ,muszę czuć się silny i umieć znajdować wsparcie w samym sobie. Takiego stanu nie osiąga się z dnia na dzień; a poza tym, żadna samoświadomość nie jest dana raz na zawsze. Każdy człowiek jest zdolny do rozwoju i może stać się świadomy siebie poprzez wychodzenie na przeciw rzeczywistości. Jeśli zamiast unikać problemów bezpośrednio się z nimi mierzę, zawsze starając się je jakoś rozwiązać, to z czasem jest ich coraz mniej.

Wypaczenie Dwunastu Kroków i Dwunastu Tradycji


Tradycja czwarta Anonimowych alkoholików

"Przez wiele lat zdarzyło się już każde możliwe wypaczenie Dwunastu Kroków i Dwunastu Tradycji. Było to nieuniknione, zważywszy, że jesteśmy przede wszystkim zbiorowiskiem egocentrycznych indywidualistów."
12x12 str 146.

Punkt 62


Tradycja czwarta wspólnoty AA

"Każda grupa powinna być niezależna we wszystkich sprawach, z
wyjątkiem tych, które dotyczą innych grup lub AA jako całości"

" Grupa AA musiała ściśle trzymać się swojego celu, bo inaczej byłaby
bezpowrotnie stracona. Jedynym jej celem miała być trzeźwość.
We wszystkich pozostałych sprawach grupa miała całkowita swobodę woli i
działania. Każda grupa miała prawo do popełniania błędów.........
.......punkt 62...........
"Nie traktuj sam siebie, do cholery, tak strasznie poważnie"