Dzielimy się informacjami, doświadczeniami narosłymi wokół programu 12 Kroków i stosujących go, by wymieniać je i by dać szanse zdobycia o nich wiedzy nieuzależnionym.

Planowanie


"Nie możesz planować przyszłości za pomocą przeszłości"
Edmund Burke

dodajdo.com

Odwyk, czyli dobry interes


Na leczeniu z narkomanii i alkoholizmu można nieźle zarobić. Sęk w tym, że wiele placówek leczy bez żadnych uprawnień.

Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna” za miesięczną kurację odwykową trzeba zapłacić 8-10 tys. zł; w Polsce działa 10-15 tys. firm leczących uzależnienia, ale tylko połowa to gabinety zarejestrowane przez psychiatrów i specjalistów z certyfikatami - alarmuje gazeta.

Według dziennika leczenie uzależnień to biznes, którego wartość w Polsce szacuje się na 5-8 mld zł. W dodatku rynek ten szybko rośnie. "DGP" podkreśla, że zaledwie połowa z 10-15 tys. firm z tej branży jest zarejestrowana przez lekarzy psychiatrów i specjalistów z certyfikatami. Za to lawinowo przybywa tzw. gabinetów, gdzie zdarzało się, że terapię prowadzili nauczyciele lub małżonkowie osób uzależnionych.

Polskie prawo nie przewiduje żadnych sankcji za prowadzenie terapii odwykowej bez uprawnień, a pacjent, który poczuje się oszukany może wystąpić na drogę cywilną.

dodajdo.com

Alkohol powoduje raka


Uważaj z alkoholem! Niemal 10 proc. wszystkich przypadków nowotworów u mężczyzn i około 3 proc. u kobiet to efekt nadmiernego picia alkoholu.

Jak pisze „Rzeczpospolita” wg dość restrykcyjnego przelicznika umiarkowanego picia, w ciągu doby mężczyzn może bezpiecznie wypić dwie lampki wina (po 125 ml każda) lub jedno duże piwo (niecałe 0,5 l), czyli około 24 gramów czystego alkoholu. Panie mogą sobie pozwolić na połowę mniej trunku. Częste przekraczanie tych dość wyśrubowanych norm bezpieczeństwa może wystawiać na szwank nasze zdrowie.

Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) od połowy lat 90. ubiegłego wieku śledziła stan zdrowia prawie 364 tys. osób w wieku od 35 do 70 lat i poziom spożywanego przez nie alkoholu. Informacje pochodziły z ośmiu krajów europejskich: Francji, Włoch, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Grecji, Niemiec i Danii.

Wyniki tych analiz są zatrważające. Wśród nowotworów mających związek ze spożyciem alkoholu wymienia się raka przełyku, jamy ustnej, krtani, wątroby, jelita, odbytu i piersi. Naukowcy obliczyli, że w 2008 roku ponad połowa zachorowań na ten typ nowotworów u mężczyzn i ponad 80 proc. u kobiet związanych było z piciem ponadnormatywnych ilości napojów wyskokowych, czyli większych niż 24 gramy na dzień.

źródło: Newsweek

dodajdo.com

Dojrzewanie


Istota wszelkiego wzrostu i rozwoju jest gotowość do zmian na lepsze i gotowość do wzięcia na siebie odpowiedzialności za konsekwentne ich wprowadzenie. -
(Jak to widzi Bill, str. 115)

Czasem gdy zdobywam się na gotowość robienia czegoś, co powinienem był robić od początku i przez cały czas - domagam się pochwały i uznania. Nie uświadamiam sobie, ze im bardziej jestem gotów zachowywać się w nowy sposób, tym bardziej ekscytujące staje się moje życie. Im bardziej jestem gotów pomagać innym, tym więcej "nagród" sam otrzymuje. Tak rozumiem stosowanie zasad Programu. Radość i pożytek czerpie ze swojej gotowości do robienia czegoś, a nie z uzyskiwania natychmiastowych rezultatów. Bycie troszkę życzliwszym, troszkę mniej skłonnym do złości, troszkę bardziej kochającym - dzień po dniu czyni moje życie lepszym.

Dojrzewanie

Istota wszelkiego wzrostu i rozwoju jest gotowość do zmian na lepsze i gotowość do wzięcia na siebie odpowiedzialności za konsekwentne ich wprowadzenie. -
(Jak to widzi Bill, str. 115)

Czasem gdy zdobywam się na gotowość robienia czegoś, co powinienem był robić od początku i przez cały czas - domagam się pochwały i uznania. Nie uświadamiam sobie, ze im bardziej jestem gotów zachowywać się w nowy sposób, tym bardziej ekscytujące staje się moje życie. Im bardziej jestem gotów pomagać innym, tym więcej "nagród" sam otrzymuje. Tak rozumiem stosowanie zasad Programu. Radość i pożytek czerpie ze swojej gotowości do robienia czegoś, a nie z uzyskiwania natychmiastowych rezultatów. Bycie troszkę życzliwszym, troszkę mniej skłonnym do złości, troszkę bardziej kochającym - dzień po dniu czyni moje życie lepszym.

dodajdo.com

Uwolnienie spod władzy "krola alkoholu"


...ani na moment nie dajmy się zwieść przekonaniu, że nie podlegamy żadnej presji... Król alkohol, który niegdyś nami władał, wciąż czyha, by złapać nas w swoje szpony.
Dlatego tez wolność od alkoholu jest "musem", który trzeba osiągnać - inaczej stracimy zmysły albo umrzemy. -
(Jak to widzi Bill, str. 134)

Gdy piłem, żyłem w przestrzeni ograniczonej - pod względem duchowym, emocjonalnym, a niekiedy i fizycznym. Zbudowałem sobie wiezienie, w którym kratami były moja samowola i pobłażanie sobie - i nie mogłem z niego uciec. Okazjonalne okresy "suchości", które wydawały się obiecywać wolność, były w istocie niczym więcej, jak tylko nadzieją na odroczenie wyroku. Prawdziwa wyzwolenie się wymagałoby odpowiedniego działania, które pozwoliłoby otworzyć zasuwę. Gdy znalazłem w sobie gotowość i podjąłem odpowiednie działanie, kraty zniknęły, a zasuwa sama się otworzyła. Nieprzerwana gotowość i wciąż ponawiane działanie utrzymują mnie na wolności - na swego rodzaju co dzień przedłużanej przepustce - której nie ma końca.

Spojrzenie w głąb


Pragniemy dokładnie ustalić, jak, kiedy i gdzie nasze naturalne instynkty uległy wypaczeniu. Chcemy z całą jasnością zdawać sobie sprawę, jakie stąd wynikły nieszczęścia dla nas samych i dla innych. Aby naprawić błędy, trzeba najpierw postawić diagnozę, opartą o pełną analizę wszystkich niedociągnięć. - (12 x 12, str.44)

Nie jestem już dziś niewolnikiem alkoholu, a jednak pod wieloma względami zniewolenie wciąż mi zagraża - za sprawa mojego ja, moich pragnień, nawet moich marzeń. Ale jednocześnie, bez marzeń nie jestem w stanie istnieć; bez nich nie mógłbym podążać naprzód. Aby się uwolnić, muszę spojrzeć w głąb siebie. Musze zwrócić się do Boga o moc potrzebną do tego, bym stawił czoło osobie, której się najbardziej zawsze obawiałem - prawdziwemu sobie, człowiekowi takiemu, jakiego Bóg powołał we mnie do istnienia. Dopóki się na to nie zdobędę, będę zawsze uciekał, nigdy nie zaznając wolności. Co dzień proszę Boga, aby mi te wolność ukazał!