Jakże często pracujemy bez opamiętania, tylko po to, żeby zarobić sobie na okres nieróbstwa, który nazywamy „zasłużonym odpoczynkiem”. Albo też odkładamy na później wykonanie nużących obowiązków, co też jest oczywistą formą lenistwa.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 68Czy odnajduję się w tym przykładzie?
Jak u mnie wygląda ta wada?
Jakie konkretnie koszty ponoszę ja i moi bliscy w związku z tą moją wadą?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz