Gdy obżarstwo nie jest zbyt widoczne, wówczas i na nie mamy łagodniejszą nazwę, mówimy o „dogadzaniu sobie”.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 68- Czy odnajduję się w tym przykładzie?
- Co złego jest w „dogadzaniu sobie”?
- Jakie koszty ponoszę ja i moi bliscy w związku z tą moją wadą?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz